Donald Trump ostrzega Afganistan: „Złe rzeczy się wydarzą”, jeśli Bagram nie zostanie zwrócone USA
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ponownie wywołał napięcia na linii Waszyngton–Afganistan, publikując na platformie Truth Social groźbę pod adresem afgańskich władz. W sobotni wieczór Trump zażądał zwrotu strategicznej bazy lotniczej Bagram, ostrzegając: „Jeśli Afganistan nie odda bazy Bagram tym, którzy ją zbudowali – Stanom Zjednoczonym – ZŁE RZECZY SIĘ WYDARZĄ!”
To najnowszy epizod w trwającym sporze z talibami, który nasilił się po niedawnym ogłoszeniu Trumpa podczas wizyty w Londynie. Prezydent USA zapowiedział, że jego administracja planuje odzyskać bazę ze względu na jej kluczowe położenie – zaledwie godzinę drogi od chińskich zakładów produkujących broń nuklearną.
Podczas konferencji prasowej z brytyjskim premierem Keirem Starmerem, Trump stwierdził: „Próbujemy ją odzyskać – to może być mała sensacja. Próbujemy ją odzyskać, bo oni potrzebują od nas różnych rzeczy.”
Trump od miesięcy twierdzi, że baza Bagram znajduje się pod kontrolą Chin – zarzuty te zostały stanowczo odrzucone zarówno przez Pekin, jak i przez talibów. Ci ostatni określili wypowiedzi prezydenta jako „bezpodstawne i dziwne”, dodając, że „nigdy nie oddadzą Bagram nikomu”.
Baza Bagram, położona około 60 kilometrów na północ od Kabulu, była przez dwie dekady głównym punktem operacyjnym sił amerykańskich w Afganistanie. Powstała po rozpoczęciu misji obalenia talibów w 2001 roku, tuż po atakach z 11 września. Została opuszczona w 2021 roku, gdy administracja Joe Bidena zdecydowała o wycofaniu wojsk amerykańskich – zaledwie kilka tygodni przed przejęciem władzy przez talibów.
Trump ostro skrytykował decyzję swojego politycznego rywala, twierdząc, że w wyniku wycofania pozostawiono talibom sprzęt wojskowy o wartości 7 miliardów dolarów.

