PrawoWielka Brytania

Policjantka przyznaje: „Popełniłam błędy”, bo nie zatrzymała sprawcy z Nottingham, który kilka tygodni później zabił trzy osoby

Młoda funkcjonariuszka policji przeprosiła po ujawnieniu serii zaniedbań, które doprowadziły do tego, że przyszły potrójny zabójca pozostał na wolności i mógł ponownie zaatakować. Morderstwo mogło nie mieć miejsca, gdyby policjantka pracowała rzetelnie.

Libbie‑Mae Taylor, zaledwie po 12 służbach w Leicestershire Police, została 5 maja 2023 roku wezwana do magazynu firmy Arvato w Kegworth, gdzie doszło do brutalnego ataku na dwoje pracowników. Sprawca, Valdo Calocane, uciekł z miejsca zdarzenia, choć już wcześniej był poszukiwany za niestawienie się w sądzie po zarzutach napaści na ratownika medycznego.

Kluczowy błąd: nie zauważyła, że Calocane był poszukiwany

Podczas wprowadzania danych podejrzanego do policyjnego systemu PC Taylor nie zauważyła, że widnieje wobec niego aktywny nakaz aresztowania. Jak ujawniono podczas przesłuchania, funkcjonariuszka kliknęła w odpowiednią zakładkę dwukrotnie, ale „nie zarejestrowała” informacji o nakazie.

Co więcej, zamknęła sprawę bez zebrania pełnych zeznań od licznych świadków, mimo że wielu z nich widziało nieprowokowany atak, a niektórzy twierdzili, że Calocane sięgał po nóż. Nie zabezpieczyła również nagrań z kamer nasobnych, które mogłyby stanowić kluczowy materiał dowodowy — nagrania przepadły.

„Popełniłam błędy. Mogę tylko przeprosić”

Podczas przesłuchania przed komisją w Londynie młoda policjantka przyznała się do zaniedbań.

„Myślę, że w tej sprawie popełniłam błędy. Wszyscy przyznaliśmy, że je popełniliśmy. To bardzo trudne. Mogę tylko przeprosić za swoją rolę w tym, co się wydarzyło”.

Taylor podkreśliła, że czuła wsparcie przełożonych, ale jednocześnie wskazała na ogromną presję i przeciążenie pracą — miała tak wiele spraw, że pracowała nawet w dni wolne, aby „nadgonić zaległości”.

Niedoświadczony zespół, poważne konsekwencje

W dniu zdarzenia Taylor towarzyszył jej opiekun służbowy, PC Connor Amos‑Perkins, który sam miał zaledwie trzyletnie doświadczenie. On również przyznał, że powinien był bardziej nadzorować działania młodszej koleżanki.

„To mój błąd. Powinienem był sprawdzić, czy przeprowadzono pełną weryfikację jego wcześniejszych spraw. Gdybym wiedział, że jest poszukiwany, zostałby zatrzymany”.

Tragiczny finał

Zaledwie kilka tygodni później, 13 czerwca 2023 roku, Valdo Calocane zaatakował w Nottingham, zabijając troje ludzi:

  • Barneya Webbera (19)
  • Grace O’Malley‑Kumar (19)
  • Iana Coatesa (65)

Kolejne trzy osoby zostały poważnie ranne, gdy Calocane próbował ukraść furgonetkę.

Ostatecznie sprawca został skazany na bezterminowy pobyt w szpitalu psychiatrycznym po przyjęciu przez prokuraturę jego winy w zakresie zabójstwa w stanie ograniczonej poczytalności.

Komisja bada, co poszło nie tak

Trwające dochodzenie ma ustalić, jak doszło do tak poważnych zaniedbań i systemowej ignorancji mimo że istniały jasne sygnały ostrzegawcze dotyczące zachowania Calocane’a, który miał historię przemocy i problemów psychicznych.

Przesłuchania będą kontynuowane.

Pozostań w kontakcie. Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco
Loading