Hamit Coskun uniewinniony w sprawie o podpalenie Koranu – sąd uznał prawo do wolności wypowiedzi
W głośnej sprawie, która wzbudziła debatę o granicach wolności wypowiedzi i ochronie uczuć religijnych, sąd apelacyjny w Londynie uniewinnił Hamita Coskuna, skazanego wcześniej za religijnie motywowane zakłócanie porządku publicznego. Decyzja ta została uznana przez obrońców wolności słowa za przełomową.
🔥 Protest i kontrowersje
51-letni Hamit Coskun, pochodzący z Turcji, w lutym 2025 roku spalił egzemplarz Koranu przed tureckim konsulatem w Londynie, krzycząc m.in. . „Islam to religia terrorystów” oraz „Koran się pali”. Protest miał na celu zwrócenie uwagi na – jak twierdził – islamizację rządów prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana, które według niego odchodzą od świeckich fundamentów państwa.
Podczas demonstracji Coskun został zaatakowany przez mężczyznę uzbrojonego w nóż, który tłumaczył później, że bronił swojej religii. Napastnik, Moussa Kadri, otrzymał wyrok w zawieszeniu.
⚖️ Wyrok sądu apelacyjnego
W czerwcu Coskun został uznany za winnego przez Westminster Magistrates’ Court i ukarany grzywną w wysokości £240. Sąd uznał, że jego działania były motywowane nienawiścią wobec muzułmanów i stanowiły zakłócenie porządku publicznego.
Jednak w październiku Southwark Crown Court uchylił ten wyrok. Sędzia Joel Bennathan orzekł, że:
- „Nie istnieje przestępstwo bluźnierstwa w naszym prawie.”
- „Prawo do wolności wypowiedzi musi obejmować możliwość wyrażania poglądów, które obrażają, szokują lub niepokoją.”
- „Prawo karne nie służy temu, by chronić ludzi przed uczuciem urazy – nawet głębokiej.”
Sąd podkreślił, że protest Coskuna miał charakter polityczny, nie był wymierzony w konkretnych ludzi, a odbył się w miejscu publicznym, uznawanym za przestrzeń do wyrażania poglądów.
🗣️ Reakcje i znaczenie wyroku
Coskun, który jest ateistą o kurdyjsko-ormiańskich korzeniach, powiedział po ogłoszeniu wyroku: „Przyjechałem do Anglii, by móc swobodnie mówić o zagrożeniach ze strony radykalnego islamu. Teraz czuję się uspokojony – mogę edukować brytyjską opinię publiczną o moich przekonaniach.”
Wyrok został entuzjastycznie przyjęty przez organizacje wspierające wolność słowa, takie jak Free Speech Union i National Secular Society, które współfinansowały jego obronę. Lord Toby Young z FSU stwierdził, że „gdyby wyrok się utrzymał, byłby sygnałem dla religijnych fundamentalistów, że wystarczy zaatakować bluźniercę, by uczynić go winnym zakłócenia porządku.”
Sprawę śledził również sekretarz ds. sprawiedliwości z ramienia opozycji, Robert Jenrick, który powiedział: „Nie zgadzam się z tym, co zrobił Coskun, ale nie uważam, że było to przestępstwo.”
📜 Kontekst prawny
Prawo dotyczące bluźnierstwa zostało zniesione w Anglii i Walii w 2008 roku, a w Szkocji w 2021. W Irlandii Północnej przepisy te wciąż istnieją, choć są rzadko stosowane.
Wyrok w sprawie Coskuna może mieć dalekosiężne skutki dla interpretacji prawa o porządku publicznym i granic wolności słowa w Wielkiej Brytanii.

